Archiwum 30 stycznia 2004


sty 30 2004 Jak małe dzieci:)
Komentarze: 0

Wspaniały, długi (trzygodzinny) spacer po lesie.

Wokół tylko zaspy, zaśnieżone drzewa i raz na jakiś czas zagubiony wędrowiec:)

A my...biegaliśmy między drzewami, rzucaliśmy się śnieżkami, ganialismy sie po lesie i całowalismy sie na mrozie...

Teraz jestem strasznie zmęczona...ale szczęśliwa. Spędziłam fantastyczny dzień z B. Wygłupialiśmy sie jak dzieci. To taki wesoły akcent przed powrotem do szarej rzeczywistości...

Ps: Podobno 2 lutego rowno 100 dni do matury. Już mam gęsia skórke. Może by tak zacząć się uczyć?

..::Matija::..

matija : :